uciekłem tutaj. i wszelkie devsprawy trzymam tutaj.
Utopił mnie "kontent".
Przebiegła mi przez głowę niedawno jedna myśl: ilość kanałów do dzielenia się informacjami rośnie w ogromnym tempie. Możemy dzielić się na serwisach social bookmarkingowych, lifestreamingowych, microbloggingowych, możemy klikać na “share” i wysyłać mailem, możemy wykopywać… Co jednak w sytuacji, gdy nie tylko chcemy się podzielić ze wszystkimi “wartościowym linkiem”, a chcemy, żeby konkretna osoba przeczytała konkretną informację? Najprościej będzie skorzystać z IM - mamy wtedy właściwy dla tego kanału “instant” feedback. Dzięki, przeczytam później, przeczytałem, fajne, super, zmienia moje życie, marne, nie zgadzam się. Cel został osiągnięty.
Nie wiem, czy jest sens tworzenia zupełnie nowych narzędzi, skoro IM/maile działają sprawnie - ale fajnie by było mieć możliwość zaadresowania konkretnego kontentu do konkretnej grupy osób i uzyskania (może nie natychmiastowego, ale) feedbacku na jednej z istniejących już platform do dzielenia się różnymi “zawartościami”.
Bardzo fajna wtyczka. Mocno przydatna.
Organizacja linków, pseudo-GTD compatible!
Ok, tytuł może trochę prześmiewczy. Wiemy, czym jest GTD, jak wygląda kult produktywności w USA, ale technika wrzucania wszystkiego do “inboxa” i potem sortowania jest wg mnie świetna - i sprawdza się nie tylko w webowym świecie. Tutaj z pomocą przychodzi readbag - aplikacja napisana w google appengine.
Na czym polega? Na założeniu konta (uwaga- bezbolesne! integracja z kontami google to jednak świetna sprawa) i wrzuceniu bookmarkleta do przeglądarki. Następnie gdy widzimy fajną rzecz, której niestety nie mamy czasu w chwili obecnej wrzucać - klikamy na bookmarklet, a okienko informuje, że link zapisano — i chowa się po pięciu sekundach (ew. możemy klinkąć ‘close’). Dodatkowe ficzery jak “gwiazdkowanie” czy też share’owanie wiadomości nie są “webdwazerowym wymogiem”, a faktyczną funkcjonalnością - w połączeniu z np. del.icio.us mamy naprawdę skuteczny mechanizm do tworzenia katalogu fajnych linków.
Dodajmy do tego API, wersję mobilną (dwie wersje: dla iPhone’a i dla “reszty”), importowanie linków z RSS, rozszerzenie do firefoksa czy też opcja codziennego wysyłania nieprzeczytanych linków - a wszystko to utrzymane w prostym, a zarazem przemyślanym interfejsie - i mamy aplikację, która daje naprawdę duże możliwości.
www: http://readbag.com
Trójwymiarowy czytnik wiadomości z msnbc.com. Robi spore wrażenie.
Poznać Adobe AIR chciałem, więc zrobiłem. Proste, małe, (dla mnie) użyteczne.
Ciekawy post i ciekawa dyskusja na temat umieszczania przycisków do instalowania aplikacji Adobe AIR bezpośrednio ze stron WWW.
Google has been selling search servers to America’s Intelligence Agencies to assist them in defending America.
don’t be evil, fight evil!
zdjęcie osamy z pagerankiem 8 - bezcenne.